Zmiany po remoncie

Witajcie kochani!
Ostatnio się Wam tłumaczyłam, dlaczego tak rzadko tutaj bywam. To wszystko za sprawą przeprowadzonego remontu. Postanowiliśmy z mężem m.in. pomalować ściany oraz wymienić karnisze. Ściany zyskały nowy blask w odcieniu szarości. Przed malowaniem wszystko było w beżach i szczerze mówiąc, tego beżu miałam serdecznie dość. Marzyła mi się szarość 🙂 
Ale to nie koniec nowości. Razem z córką stworzyłyśmy galerię zdjęć. Chociaż jest tam ceglana ściana, która robi fajny efekt, to zdecydowanie było mi mało. Ramki wyglądają ciekawie, do tego wymieniliśmy także lampki, więc korytarz zaznał całkowitej odmiany. 
Zobaczcie sami jak to wszystko wyszło :)Uprzedzam, dziś duuuża dawka zdjęć 🙂
Pozdrowienia! Ewelina

 Galeria ramek. Zdjęć córki z zięciem ( już synem:)) ze ślubu nie mogło zabraknąć!
A to nasz mały domownik.Fado 🙂

Wcześniej miałam srebrne karnisze, teraz postawiłam na biel i subtelne zakończenia w postaci kulek.

 Ususzoną lawendę powiesiłam na obręczy. 

Od poniedziałku trwa u nas konkursu, który organizujemy wraz z Sweet Village. Do wygrania piękna ceramika marki Bloomingville. Więcej dowiecie się pod ostatnim postem KLIK

44 myśli nt. „Zmiany po remoncie

  1. Mile Maison

    Ślicznie jest 🙂 uwielbiam takie przestrzenie, gdzie style się przenikają – powstaje wtedy zupełnie nowa jakość. Białe meble, ceglana ściana, dekoracje i shabby i scandi i retro – i love it! wszystko pięknie skomponowane 🙂 Fantastyczny kredens 🙂 a miś w druciaku przesłodki 🙂 Pozdrawiam serdecznie i ślę głaski dla futrzaka :))) Dobrej środy!

    Odpowiedz
  2. Marta Więcław

    przecudnie jest!! naprawdę wygląda super wszystko ale po kolei ;):)
    komody w salonie/jadalni są wspaniałe – <3 od pierwszego wejrzenia, sama jadalnia – i tek krzesła – aaachhh bajkaa 🙂
    gdzie były kupione krzesła? robione na zamówienie?
    ściana z cegły na półpiętrze i ramki ze zdjęciami – jeszcze jedno love.
    Troszkę gryzie mi się firanka przy tych pięknych zasłonach na szelkach – gładka bez wzorów wyglądałaby idealnie – albo np roleta rzymska z cienkiego – też gładkiego materiału.

    Całość – kradnę i mieszkam od razu 🙂 mogę?? 😉

    Odpowiedz
    1. Sisters about

      Co do firanki to przyznaję rację…Ale niestety mój mąż ciągle powtarza, że nie chce mieszkać w domu Big Brothera 😀
      A co do rolet, to mam takie ale w witrynce. Jeśli się dokładnie przyjrzysz, to można je dostrzec:)))

      Zapraszam! U nas dom otwarty!:))))
      Pozdrowienia! Ewelina

      Odpowiedz
    2. Marta Więcław

      z moim Mężem jest dokładnie to samo i tak udało mi się wywalczyć parę rzeczy, z którymi się kompletnie nie zgadzał więc czasami muszę niestety odpuścić 🙂

      oj z przyjemnością skorzystałabym od razu 🙂
      Pozdrawiam

      Odpowiedz
  3. Atena

    Pieknie, delikatna szarosc barzdo dobrze zrobila temu wnetrzu. Bardzo lubie takie galeryjki ze zdjeciami, to swiadczy o tym ze rodzina jest bardzo ze soba zwiazana. Dodam jeszcze ze jestem pod wrazeniem przestrzeni i…warkocza Fado :)))))
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  4. paula pearls

    Zmiana na lepsze! Uwielbiam oglądać Wasze wnętrza!
    Ale najbardziej zadziwił mnie ten dluuuuuugi warkocz u pieska!:-) niebywale! Jeszcze się nie spotkała z taka fryzura 🙂 genialne!
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  5. Anicja

    Wypatrzyłam przepiękne płytki w przedpokoju (?), marzenie. A co do malowania – miałam to samo. Cztery lata temu przemalowałam mój pokój dzienny z kuchnią na szary (no, taki niebieskawo szary), bo rok w beżach to było za dużo. I nadal nie mam dosyć tego koloru :). I też mam dwa yorki, a właściwie moi rodzice, ale jeden jest z nami ponad 14 lat, więc jak mój. Fado prezentuje się bardzo elegancko 🙂

    Odpowiedz
  6. Agata Murawska

    Zmiana na dużo lepsze. Pomieszczenie odświeżone, nabrało lekkości i przytulności. Szarość ładnie komponuje się z bielą i wiklinowymi dodatkami. Wypatrzyłam też lawendę, którą wprost uwielbiam:)))
    Pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz

Odpowiedz na „oholalaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.