Skandynawski design. Mieszkanie przyjaciółki [1] NOWA SERIA

No to ruszamy z nową serią! Cyklicznie na blogu będą pojawiać się wnętrza naszych przyjaciół. To coś całkiem innego niż dotychczas. Wiemy, że lubicie nas „podglądać”, ale chcemy Wam pokazywać również inne wnętrza. Pewnie, mogłybyśmy zainspirować Was wnętrzami z gazet czy internetu, ale my chcemy pokazywać mieszkania prawdziwe. Dlatego oficjalnie rozpoczynamy nowy cykl na blogu „Mieszkania przyjaciół”. Zaczynamy!
Na pierwszy ogień idzie Monika. Oglądając jej zdjęcia od razu zauważycie, że to zakochana w skandynawskim dizajnie dziewczyna. Biel oraz czerń zdominowały całe mieszkanie. Chociaż nie wszystkie pomieszczenia były urządzane jednocześnie, to widać konsekwencję w działaniu 🙂 Nowością jest kuchnia, o której Monika marzyła. Warunek był jeden- ma być biała. Na zdjęciach możecie zobaczyć kuchnię Hittarp (IKEA). W projektowaniu kuchni Monika skupiła się nie tylko na wyglądzie, ale też na funkcjonalności. Dlatego możemy znaleźć dużo szafek oraz szuflad, które są pomocne w uporządkowaniu produktów, sprzętu kuchennego i wielu innych potrzebnych rzeczy. Nie mogło zabraknąć również wyspy oraz kredensu, który nie tylko świetnie się prezentuje, ale jest też dodatkowym meblem, gdzie można schować dodatkowe rzeczy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolejnym pomieszczeniem jest salon. Zobaczcie jak świetnie został podzielony na strefę wypoczynkową i jadalnianą. Szara sofa, białe meble i stół kawowy z palet. Tu do akcji wkroczył Paweł- mąż Moniki i samodzielnie wykonał mebel 🙂 Ale, żeby nie było…Monika również uwielbia tworzyć coś z niczego 🙂 Dajcie jej pędzel, a zaraz coś zmaluje 🙂 Na stoliku znajdziecie pojemnik na chusteczki ozdobiony własnoręcznie, ale totalnym hitem jest tabliczka „Beach, this way” (ostatnie zdjęcie). Drewniane deseczki, farba, sznurek i głowa pełnia pomysłów- to tajny patent na zrobienie takiego cuda 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Razem z Moniką jesteśmy szalenie ciekawe Waszych opinii. Jak Wam się podoba salon i kuchnia w tym mieszkaniu? Oczywiście, jeśli macie jakiekolwiek pytania dotyczące mebli, bibelotów etc. – śmiało piszcie w komentarzach. Jesteśmy pewne, że Monika z wielką przyjemnością na nie odpowie 🙂
Monika, dziękujemy za przemiłą współpracę! 🙂
I pamiętajcie, to nie koniec! Niebawem na blogu pojawi się kolejne mieszkanie…

43 myśli nt. „Skandynawski design. Mieszkanie przyjaciółki [1] NOWA SERIA

  1. Monika

    Jakie piękne zdjęcia! Fajnie zobaczyć swoje mieszkanie w Twoim kadrze 🙂 Dziękujemy za profesjonalną sesje i za super współpracę!

    Odpowiedz
  2. babojola

    Dla mnie rewelacja, mogłabym tak mieszkać 🙂 Kuchnia jest przepiękna, wszystko jest świetnie urządzone, dodatki… super lampki. W szczególności ta mała czarna, na półce. Szukam takiej 🙂
    Z pozdrowieniami dla Moniki 🙂

    Odpowiedz
    1. babojola

      a i jeszcze jedno 🙂 Z racje tego, że sprzedaję okna to zwracam na nie uwagę i to mieszkanie jest dowodem na to, że okna w kolorze pięknie współgrają z bielą i szarościami mieszkania. Zupełnie nie rozumiem dlaczego ludzie uważają, że one do niczego nie pasują 🙂

      Odpowiedz
  3. Kasia e-tui

    Bardzo ładnie urządzone i wygląda na funkcjonalne :). Kilka rozwiązań bym porwała ;). Szczególnie rzucił mi się w oczy chustecznik. Taki prosty a jaki śliczniutki 🙂

    Odpowiedz
  4. Patrycja

    Rzeczywiście widać, że właścicielka mieszkania miała konkretną wizję i konsekwentnie ją realizowała. Dzięki temu wszystko tworzy jedną spójną całość, podoba mi się taka konsekwencja. Sama w przyszłości chciałabym mieć tak urządzone mieszkanko 🙂

    Odpowiedz
  5. Agnieszka | Level up! studio

    Jakbyś napisała: mieszkanie w stylu skandynawskim w kraju XYZ też bym Ci uwierzyła. Dużo bieli, trochę szarości i czerni, papier, metal, kilka typograficznych dodatków. To już wszystko było i oglądamy w milionach wersji. Ale zawsze się sprawdza i niejednokrotnie zachwyca. Bardzo przyjemne mieszkanie.

    Odpowiedz
  6. alicja

    Uwielbiam zaglądać ludziom do mieszkań, dlatego bardzo się cieszę na taką tematykę postów. Mieszkanie Moniki jest bardzo funkconalne. Uwielbiam biel, czerń, szarość, więc dobrze bym się tutaj czuła. Zachwyciłam się szczególnie meblami kuchennymi

    Odpowiedz
  7. Piafka

    Bardzo przytulne, przyjemne mieszkanko. Fajnie, że widać akcenty, które jakoś podkreślają, kto tam mieszka, wnętrza nie są puste i bezosobowe dzięki temu.

    Odpowiedz
  8. Anonimowy

    Przez dłuższą chwilę miałam wrażenie, że to mieszkanie jest dokładnie takie samo jak Marceliny. Chyba nawet dodatki często się powielają, albo są łudząco podobne + "kreatywny stolik z palet", który mają wszyscy DIY-owcy. Generalnie mieszkanko naprawdę ładne, ale nie ma w nim nic, co mogłoby inspirować, właśnie ze względu na powtarzalność.

    Odpowiedz
    1. sisters

      Wnętrza skandynawskie często mają wiele wspólnego 🙂 Natomiast w mieszkaniu Moniki został pokazany inny model kuchni (co dla osób, które opłakują brak frontów Stadt moze być pomocne). Poza tym, salon jest całkiem inny 🙂 Ok…stół z palet…ale u mnie panuje klimat urban jungle, a u Moniki – black&white. Do tego ciemna podłoga oraz okna tworzą z miejsca inną aranżację 🙂

      Dla tych, którzy liczą na coś zupełnie innego-zapraszam na bloga w przyszłym tygodniu. Czeka na Was obszerna foto-relacja z domu z delikatną nutką wiejskiego, przytulnego klimatu.

      Staramy się z Mamą znaleźć dla każdego coś dobrego 🙂 Dlatego nie zabraknie wpisów z nowoczesnymi kuchniami czy tych w kolorze szarym 🙂

      Odpowiedz
    2. Anonimowy

      A ja się wyłamię z wszechobecnych zachwytów. Kuchnia bardzo poprawna, trochę brakuje mi w niej kolorów w dodatkach, roślinach itp. Pokój za to mnie się nie podoba. Drażnią mnie te wszechobecne napisy i tabliczki,znowu brak roślin, złe proporcje dekoracji na ścianach, drażni też wszechobecna IKEA, nie w meblach, ale w dodatkach. Zrobiłabym coś z aranżacją okna, zdjęła zegar ze ściany, jest dużo za mały, dodała stojące rośliny, duże grafiki z pazurem. Kolorystyka bardzo na tak, taka sama jak i u mnie. Ogólnie ocena 4, po małych zmianach może być i 5.

      Odpowiedz
    3. Monika

      Dziekuje za uwagi 🙂 co do dodatkow Nam sie podoba 🙂 i tabliczki i wszystkie "ikeowskie" proste rzeczy – ale to oczywiście kwestia gustu.. Co do proporcji to faktycznie tak chyba jest. Coś z tym zrobie:) dzieki za rade!

      Odpowiedz
    4. Monika

      Zdziwiłam się, ze jako jedyna o tym tutaj napisalas. Tak – mieszkanie jest inspirowane miedzy innymi tym od Marceliny 🙂 a stolik mimo wszystko jest kratywny zeobiony samodzielnie. Pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz
  9. Anonimowy

    Kuchnia śliczna ☺ sama też mam białą l, ale z błyszczącymi frontami, również z ikei�� mam pytanie o stojak na przyprawy-gdzie kupiony, czy w komplecie były pojemniczku i czy jest możliwość go zawiesić? Pozdrawiam,
    Izabela

    Odpowiedz
    1. Monika

      Pojemniczki ze srebrną nakrętką są z IKEI. Półkę zrobiłam sama, tzn.: dół jest po winie, które dostaliśmy na wesele w pudełku 🙂 – podobne do kupienia w Empiku, paperconcept.pl i pewnie w internecie. A góra półki zrobiona z jakiegoś znalezionego pudełka (chyba po winie tez) 🙂

      Odpowiedz
  10. Emilia Sobczyk

    Dla mnie jest super! a że teraz muszę wybrać fronty do kuchni w ikea, to nie wiem czy te hittarp nie lepsze od bodbyn.. przepiękna jest ta kuchnia, nie mogę przestać oglądać.

    Odpowiedz
    1. Emilia Sobczyk

      Naprawdę twoja kuchnia udowodniła mi, że hittarp jest piękne. Mam już te same płytki na ścianie i zawsze chciałam czarne uchwyty-a tu mam i płytki i czarne uchwyty;);) a za zlewem po prawej co jest? Bo brakuje mi jeszcze ujęcia tamtej strony kuchni.. ale dobrze wiedzieć, że szufladki i witrynki to już bodbyn!

      Odpowiedz
  11. Emilia Sobczyk

    Dla mnie jest super! a że teraz muszę wybrać fronty do kuchni w ikea, to nie wiem czy te hittarp nie lepsze od bodbyn.. przepiękna jest ta kuchnia, nie mogę przestać oglądać.

    Odpowiedz
  12. allachu akbar

    chciałam zapytać skąd takie piękne kubki? szukałam na własną rękę, ale nie mogę nigdzie znaleźć… chodzi o te białe z paseczkiem niebieskim na górze 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.