Miesięczne archiwum: Październik 2014

Sisters About na YOUTUBE! + wyniki konkursu :-)

Cześć Kochani 🙂
Jak zapowiadałam wczoraj na facebook’u, dziś czekają na Was dwie wiadomości 🙂 Jedna to oczywiście wyniki konkursu, który organizowałyśmy razem ze sklepem Sweet Village. Natomiast druga wiadomość tyczy się youtube’a. A mianowicie…przygotowałam dla Was filmik 🙂 Od tej pory Sisters About zaczynają istnieć również na swoim kanale 🙂
Wybaczcie mi stres, który nie odpuścił nawet na chwilę. Mam nadzieję, że z czasem oswoję się z nagrywaniem, bo póki co, obiektyw mnie przeraża:D 
Naprawdę starałam się zahamować moją żywą gestykulację, lecz jeśli takie dzikie ruchy towarzyszą nam każdego dnia, to trudno się zebrać w sobie i spiąć podczas nagrywania. 
Chciałam także nagrać poprawiony film, ale uznałam, że trochę spontaniczności się przyda i pokaże się Wam z tej naturalnej strony, bez poprawiania, bez reżyserki 🙂
Zapraszam więc do oglądania oraz śledzenia naszego kanału. Mam nadzieję, że z czasem również Mama przyłączy się do zabawy przed kamerką 😀 
PS. Nie zapomnijcie włączyć wysokiej jakości podczas odtwarzania! 

A teraz moment, na który zapewne czekała większość 🙂
WYNIKI KONKURSU! 
Nie wiedziałyśmy jaki system obrać przy wyborze zwycięzcy. Wreszcie postanowiłyśmy, że nagrodzimy osobę, która…zgłosiła się do konkursu jako PIERWSZA 🙂
Nagroda pędzi do…
SANDRYNKI 
Gratulujemy i czekamy na wiadomość, pod jaki adres mamy wysłać nagrodę :*

WARSZTATY: CZARY Z DREWNA & PANI KWIATKOWSKA

Witajcie 🙂
Dziś obiecana relacja z warsztatów. Jak już wiecie, ostatnio brałam udział w zajęciach, gdzie wykonywaliśmy drewniane, postarzałe tablice. Wszystko miało miejsce w kwiaciarni Pani Kwiatkowskiej, a nadzór nad nami sprawowała Ola z Czarów z Drewna 🙂
Umazani farbą dzielnie walczyliśmy z kawałkiem drewna, który nie dał się od razu poskromić. Naszą pracę możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Co tu dużo mówić-sami artyści 😀 
Warsztaty odbyły się w Gliwicach, ale nie tylko osoby ze Śląska się na nich pojawiły. Dlatego jeśli macie ochotę przybyć na następne to nie ma żadnych wymówek! Kilometry nie mogą być przeszkodą!
Świetnie się bawiłam i to napewno nie jest moja ostatnia wizyta. Tym bardziej, że warsztaty są prowadzone także z szycia, drewnianych liter czy wyplotek. 
Dzięki raz jeszcze za wspaniałą zabawę:-))))

Marcelina

zdj. Pani Kwiatkowska
UWAGA!
Tylko do północy macie okazję zapisać się do naszego KONKURSU. To ostatni moment, aby zgarnąć nagrodę!
A do wygrania nie byle co…bo komplet donic Bloomingville. Bardzo skandynawsko 🙂
Razem z Sweet Villege czekamy na Wasze zgłoszenia pod tym wpisem:

*** AUTUMN *** Jesienne inspiracje

Witajcie kochani 🙂
Ostatnio uczestniczyłam w warsztatach organizowanych przez Panią Kwiatkowską oraz Aleksandrę (Czary z drewna). W najbliższych dniach pojawi się cała relacja z tego wydarzenia, natomiast póki co, zdradzę Wam, że efektem tych zajęć było powstanie drewnianej tablicy. Ależ duma mnie rozpiera! Prawie 4 godziny pracy, ale jaka satysfakcja:-) Na mojej tablicy pojawił się napis „I kiss better than I cook”:-) Podobne tablice możecie kupić TUTAJ.
Co do nowości, to u Pani Kwiatkowskiej kupiłam miedziany, druciany domek. Od razu wpadł mi w oko, gdy tylko przekroczyłam próg kwiaciarni 🙂 Jeżeli szukacie podobnych cudowności albo szukacie pięknego bukietu, to wybierzcie się koniecznie do Gliwic.

Pojawiła się też nowa poducha. Mam fioła na punkcie motywów zwierzęcych, wiec gdy w Pepco zobaczyłam sowę-musiałam ja kupić.
No i gwiazda emitująca drewno. Wyszukana przez mamę Ewelinę w Kik’u. 

Wszystkie nowości bardzo spodobały się mojemu Kitkowi. Do tego stopnia, że postanowił zapozować. Ukradł nawet jednego orzecha i śmiga z nim teraz po całym mieszkaniu. Co za kot 🙂

Przypominamy o KONKURSIE. Do wygrania donice „Enjoy the little things” marki Bloomingville. Tylko kilka dni zostało…czekamy na Wasze zgłoszenia do północy w środę, a już w czwartek pojawią się wyniki na naszym blogu. Pamiętajcie : kto nie gra ten nie wygrywa 🙂 Próbujcie <3 
A donice są naprawdę świetne…zresztą zobaczcie jak ładnie prezentują się na zdjęciach 🙂
Pod tym wpisem czekamy na zgłoszenia:
KLIK

Buźka! Marcelina

Włoskie wspomnienia cz. 3 INSTAGRAM MIX

Cześć Kochani 🙂

Leżę pod kocem i wspominam…We Włoszech było tak bajecznie, ciepło i pysznie. Cudowna architektura, zabytki, jedzenie…oj chciałabym do tego wrócić. Póki co, jestem uziemiona z powodu choroby, która przypałętała się praktycznie zaraz po powrocie do Polski. Jak pech to pech 🙂

A dziś mam dla Was przegląd zdjęć z instagramu. Wszystkie rzecz jasna we włoskim klimacie 🙂
Buźka! Marcelina

Zdjęcie zrobione podczas zwiedzania Forum Romanum, z widokiem na Koloseum /
Centrum Rzymu…tutaj nawet drzewa są przycięte „od linijki” /
Vespa, która mi się marzy od dawna 🙂 /
Nie wiem dlaczego, ale we Włoszech zawsze ogarnia mnie dziwna fascynacja starymi samochodami/
Moment, gdy przypadkowo dotarliśmy do Watykanu po kilku godzinach niezobowiązującego spacerowania po Rzymie/
Katedra w Sienie. Chociaż mniejsza, to bardzo przypomina tę , która mieści się we Florencji. /

Owoce morza…Nic sie nie zmieniło, podczas pierwszej podróży do Rzymu 18 lat temu również ich próbowałam, ale efekt ten sam „bleee” 😀 /
Pizza na kawałki, najlepsza!
Gnocchi, czyli piekielnie dobre kluseczki w sosie pomidorowym/
Cannoli pistacjowe. Nie dałam zjeść całego, bo pistacjowy krem mnie pokonał, ale mąż z wielką przyjemnością pomógł 🙂
Lody…gelati-najlepsze na ŚWIECIE! Mieliśmy swoją ulubioną lodziarnię, w której raczyliśmy się deserem nawet dwa razy dziennie. Obowiązkowo podwójna porcja 🙂 /
Supli- ryżowa kulka z serem i szpinakiem, obtoczona w panierce. Może nie wygląda, ale jest baaardzo syte/

Znowu lody…owoce leśne i czekolada tym razem i wyjątkowo ze śmietaną, za którą z reguły nie przepadam 🙂 /
Prawda, że piękna „maszyna”? /
Są Włochy, to muszą być Pringles i nutella. Innej opcji nie ma 🙂 /
Myślałam, że mam duży nos, ale Pinokio mnie pokonał. Uff, jeszcze nie jest tak źle. /
Makaron 7 grzechów…czyli co się nawinie, to będzie. Inwencja twórcza kucharza, a że kucharz całkiem w porządku to mu zaufaliśmy. Było warto!:-) /
Klasyczne zdjęcie…:-) /
Siena i jej piękne widoki. Jechaliśmy 3 godziny pociągiem, ale było warto!/
Tam zawsze jest mnóstwo ludzi, ale w niedzielę Rzym przeżywał totalne oblężenie./
Zakupy… Książka Chiary Ferragni była moim MUST HAVE., Chociaż blogerkami modowymi zbytnio się nie interesuję, to ta Włoszka zawróciła mi w głowie 🙂 /
I czasopisma, które kupiłam na lotnisku w drodze powrotnej. /
Mąż w roli fotografa. Pasuje mu! / 
Miasto miastem, ale zaliczyliśmy dwa wypady nad morze. Cudownie 🙂 /

Kilka nowości, które odmienią Twoje wnętrze

Witam Was serdecznie 🙂
W ostatnim czasie pojawiły się w moim domu nowości.  Gołym okiem widać jak na dobre zagościła u mnie jesień. Chociaż letni czas lubię bardzo, to faktycznie chłodniejsze klimaty też nie są wcale takie złe. A jeśli za ich sprawą możemy jeszcze coś zmienić w naszym wnętrzu, to już w ogóle bajka.
Pozdrowienia
Ewelina
Taaaak, dobrze widzicie. Poniżej są doniczki w totalnie skandynawskim klimacie marki Bloomingville. Identyczne możecie wygrać w konkursie, który organizujemy razem z Sweet Village. Wystarczy tylko spełnić kilka warunków, aby wejść do zabawy.
Pamiętajcie, wygrywa ten kto się bawi 🙂
KLIK ===> tu znajdziecie wpis, gdzie czekamy na zgłoszenia do konkursu
Nowości :

Tabliczka Ib Laursen – Sweet Village KLIK
Emaliowane numerki 1,2,3,4 Bloomingville – Sweet Village KLIK
Komplet doniczek/osłonek Bloomingville – Sweet Village KLIK

Włoskie wspomnienia cz. 2

Cześć Kochani!
Dziś znowu powracamy do włoskich klimatów. Będąc w Rzymie zakupiłam kilka czasopism, również tym o wnętrzach, dlatego przygotowałam dla Was zdjęcia z tych gazet, które mogą być również dla Was inspiracją.
Czekam na Wasze opinie, co najbardziej przypadło Wam do gustu 🙂
Miłego oglądania!
Marcelina
CASA facile 10/2014
 CASA GRAZIA 10/2014

marie claire Maison 10/2014

KONKURS SISTERS ABOUT & SWEET VILLAGE. ZAPRASZAMY!

Kochani!
Mamy dla Was KONKURS! Wszystko to dzięki współpracy ze sklepem Sweet Village 🙂 Do wygrania coś bardzo skandynawskiego…a mianowicie zestaw dwóch doniczek marki Bloomingville.
Wyglądają świetnie! ENJOY THE LITTLE THINGS!
Zobaczcie sami jak cudownie się prezentują!
Poza tym, zapraszamy Was do sklepu Sweet Village. Znajdziecie w nim mnóstwo pięknych przedmiotów, które odmienią Wasze wnętrza. A same paczki przyjdą do Was pięknie opakowane…tak pięknie, że aż żal będzie je rozpakowywać 🙂 

WARUNKI KONKURSU

1. Zajrzyj na stronę Sweet Village i napisz pod tym postem jaki produkt spodobał Ci się najbardziej.
2. Jeżeli masz facebook’a polub fanpage Sisters About oraz Sweet Village.
3. Jeśli masz bloga udostępnij na nim baner konkursowy z linkiem do tego posta.
4. Będzie nam bardzo miło, jeżeli dodasz nasz blog do obserwowanych.
UWAGA! Jeśli nie masz bloga czy facebooka nadal możesz się bawić z nami:) Prosimy tylko o podanie swojego adresu email :)))
Zabawa trwa do 30.10 do północy
WYNIKI: 31.10

Włoskie wspomnienia cz. 1

Witajcie kochani!:-)
Czas powrócić do obowiązków, pracy i blogowania. Urlop zakończony! Niesamowicie ciężko podkręcić tempo po wakacjach. Chociaż czas spędzaliśmy aktywnie (co odbiło się na naszych bolących stopach), to leniwe wieczory z makaronem na talerzu są niezastąpione. 
Zwiedziliśmy Rzym wraz z Watykanem, nadmorskie miejscowości Anzio i Ostia oraz Sienę. Chociaż początkowo mieliśmy zawitać do Neapolu, to po namowie znajomych zdecydowaliśmy się na Sienę. 
Rzym nas oczarował! Chociaż dawno temu miałam okazję zwiedzić Wieczne Miasto, to fajnie było odświeżyć wspomnienia. Zdecydowanie Rzym jest najpiękniejszy. Według mnie powala bardziej niżeli Florencja czy Mediolan. 
Siena natomiast bardzo miło nas zaskoczyła. Cudowne miasto, świetna zabudowa z pięknymi widokami. Warto było zmienić kierunek i pojechać właśnie tutaj. 
Jak dobrze wiecie, uwielbiam Italię i praktycznie wszystko co się z nią wiąże. Jedzenie jest tam na medal, a do tego bajeczne lody. Mieliśmy z mężem szczęście, bo nieopodal naszego zakwaterowania mieściła się lodziarnia z najlepszymi lodami w całym Rzymie. Rezultat był taki, że każdego dnia po śniadaniu i tuż przed pójściem spać raczyliśmy się przeróżnymi smakami lodów.
To co nas zaskoczyło, to pogoda. Domyślaliśmy się, że będzie ciepło, ale nie aż tak! Po prostu UPAŁ 🙂 
A teraz zapraszam Was na małą relację z tego wyjazdu. 
Nie zapomnijcie do nas zawitać także w czwartek, bo wtedy na blogu rusza KONKURS 🙂
Buziaki!
Marcelina

Czas na włoską przygodę!

Cześć kochani 🙂

Dziś wpadam do Was na chwilkę z informacją, że jutro wylatujemy z mężem do Włoch i niestety przez ponad tydzień na blogu będzie pustka. Taki mały odpoczynek od blogowania :-)) 

Docelowo jedziemy do Rzymu, ale w planach mamy zwiedzanie również takich miejscowości jak Neapol, Watykan i Anzio. W Rzymie byłam jako dziecko, wiec tym bardziej się cieszę, że mam możliwość ponownie odwiedzić to miejsce kilka(naście) lat później.
Już nie mogę się doczekać pysznych, słodkich śniadać z chrupiącym rogalikiem i mocną kawą. Nie mówiąc już o makaronach, które kocham miłością bezgraniczną 🙂
Postaram się przywieźć moc inspiracji wnętrzarskich.
Jeżeli macie ochotę śledzić moją włoską przygodę, to oczywiście zapraszam Was na INSTAGRAMA. Zapewne będę Was bombardować zdjęciami na bieżąco. 
Tymczasem ściskam Was mocno i zabieram się za pakowanie 🙂
 JEŻELI SĄ OSOBY, KTÓRE BYŁY W RZYMIE, NEAPOLU BĄDŹ W OKOLICACH I MOGĄ POLECIĆ CIEKAWE MIEJSCA TO BARDZO PROSZĘ O INFORMACJE W KOMENTARZACH :-))

PS. Po powrocie szykujemy dla Was konkurs, więc bądźcie czujni :-)))
Buziaki!
Marcelina

Pledy i poduchy MOC INSPIRACJI

Witajcie kochani 🙂

Za oknem coraz chłodniej. Najwyższa pora zaopatrzyć się w solidne pledy, wygodne poduchy, aby przyjemnie spędzało nam się coraz dłuższe (i ciemniejsze) wieczory w naszych domach.

Dla nas faworytem jest biel, czerń oraz odcienie szarości
Zobaczcie jakie przygotowałyśmy dla Was inspiracje, a także listę TOP rzeczy wraz z podlinkowaniem do konkretnego sklepu 🙂
Macie już jakieś cuda w swoich mieszkaniach?
Ściskamy!
Ewelina&Marcelina

3. IKEA
6. IKEA
7.IKEA
8. IKEA
10. IKEA