Archiwa tagu: DIY

Świecznik DIY

Im więcej czasu, tym człowiek bardziej się nudzi. Coś w tym jest, bo jak przesiaduję w domu to czas ucieka mi jak szalony i nic produktywnego z tego nie wynika…A wczoraj, po przyjściu z pracy od razu rzuciłam się na puszki z farbą. Kilka krzeseł czekało na małą renowację, a jeden (zapomniany) świecznik aż się prosił, aby go pędzlem popieścić. Drewniany kwadrat z miejscem na 9 świeczek opatrzył mi się okropnie. Dlatego usunęłam z niego metalowe osłonki na świeczki ( moje palce, ałć!) i zmalowałam trójkąty. Świecznik prezentuje się o niebo ciekawiej 🙂 A jak u Was wyglądają takie prace? Buźka! Marcelina

Sposób na dekorację stołu: inspiracje + DIY | TABLE DECORATION: INSPIRATION + DIY

Organizowanie spotkań dla przyjaciół i rodziny to nie tylko pyszne jedzenie. Aby dobrze przyjąć gości musimy zadbać przede wszystkim o wystrój stołu. Nie musimy kupować drogich dodatków, aby nasz stół wyglądał bajecznie. Wystarczy odrobina inspiracji i już 🙂 Serwisy obiadowe czy zestawy kawowe najlepiej jak są w klasycznej bieli, pozwoli to nam na większą wariację wokół. 
Kwiaty, kwiaty, kwiaty! Nie warto od razu biec do kwiaciarni. Dobrą (i zdecydowanie tańszą) alternatywą w lecie jest pozrywanie kwiatów w okolicach domu. 
To organize meeting for friends and family you need not only delicious food. First of all, we have to take care about setting up the table. We shouldn’t buy expensive ornaments to our table looks fabulous. Just a little bit of inspiration and voilà! White lunch dishes allow us to have more variation around. 

Flowers, flowers, flowers! We don’t have to run to the florist. A good ( and definitely cheaper) alternative in the summer is picking flowers around the house.
Stare butelki czy słoiki będą świetnie wyglądać ozdobione koronką lub prostym sznurkiem.
Old bottles and jars will look great decorated with lace or a simple string.

Kolejny pomysł to nie tylko propozycja na „kinder party” ale mogę się założyć, że na imprezę wśród przyjaciół również się sprawdzi. Malowany, jednorazowy obraz albo arkusz szarego papieru, czarny marker i gotowe 🙂
Fajnym dodatkiem będą też podkładki pomalowane farbą tablicową, na których możemy umieścić np. imię gościa. 
Another idea is not only a proposition for a ‚kinder party”. I can bet with you- you can use it during a party with your friends. Really! It will be perfect! We need only a single use tablecloth or a sheet of paper and a black marker. 

Good idea is also a place mat painted with black colour, on which you can white a guest’s name. 
I coś typowo dla dzieci. Ma być kolorowo, radośnie i słodko! Pomocne mogą być papierowe talerze oraz plastikowe kubki. Do tego kolorowe serwetki, kilka ulubionych zabawek dziecka, bajeczne przekąski i przyjęcie gotowe!
And something typical for children. It has to be colorful, joyful and sweet! Paper plates and plastic cups may be helpful. Additionally, colourful napkins, a few favourite yoys, fabulous snacks and it’s ready! 

A na koniec kilka DIY. 
Finally, a few ideas of DIY.
Dekoracyjna kula ze styropianu przyozdobiona papierowymi kwiatuszkami.
Decorative ball made of styrofoam with paper flowers.

Sposób na serwetkę z kieszonką, do której możemy włożyć np. świeże kwiaty.
Napkins with pockets for flowers etc. 

Białe, proste klatki. Jesienią umieszczam w nich szyszki, a latem? Idealne będą polne kwiaty, prawda?:)
White birdcages. During autumn you can put into them cones, but in summer for example field flowers. 

DIY – skrzynia w roli stolika nocnego/gazetnika

Cześć kochani!
Wreszcie mam czas, aby zajrzeć na bloga! Ostatni tydzień to było totalne wariactwo. Na nic nie miałam czasu, wszędzie w biegu, dlatego też trochę Was zaniedbałam. Mam nadzieję, że mi wybaczycie 🙂
Dziś mam dla Was małe DIY. Zawsze spoglądałam nieśmiało na przemalowane skrzynki, które pełniły funkcję półek, stolików nocnych czy gazetników. Ilekroć byłam na targach staroci chciałam zabrać jedną sztukę do domu. Zawsze jednak było jakieś „ale”. Tydzień temu, całkiem przypadkiem zdobyłam jedną sztukę 🙂 A wszystko dzięki Pani Halinie 🙂 
Wyczyściłam, przemalowałam, mąż wkręcił kółka. Voilà! U mnie pełni rolę stolika nocnego w sypialni. Dzięki niemu mam miejsce na piętrzące się czasopisma, które zaczęłam już chować po szafkach.

Zobaczcie sami jak wyszło 🙂


Buźka! Marcelina

Ukryj to! Czyli kilka pomysłów na kamuflaż w Twoim domu

Zawsze w domu znajdzie się coś, co psuje ogólną wizję mieszkania. Może być to stary kaloryfer, skrzynka elektryczna, dziura czy też plama po sosie pomidorowym na ścianie. Poniżej przedstawiamy kilka pomysłów jak zastosować odpowiedni kamuflaż.

Najpierw jednak będzie najważniejsza wskazówka. Jeśli nie chcesz, aby coś rzucało się w oczy, zrób tak, aby wtapiało się w całość. Ta zasada sprawdza się np. jeśli macie w swoim mieszkaniu niewyjściowe skrzynki na liczniki. Jeśli przemalujecie je na kolor ścian, np. na biało, to połowa sukcesu osiągnięta. Później warto delikatnie odwrócić od nich uwagę…


KALORYFER


Z kaloryferem nie jest źle, jeśli znajduje się w klasycznym miejscu. Schody zaczynają się, gdy jest położony na małej ściance albo jest postawiony prostopadle do ściany. Taka sytuacja jest u jednej z nas 🙂 Jakie rozwiązanie zastosowała Ewelina? Wystarczyło przedłużyć blat. Zobaczcie sami:

Innym rozwiązaniem jest odwrócenie uwagi od kaloryfera poprzez zamontowanie nad nim półki albo wykorzystanie stolika. Można też pójść w całkiem inną stronę i zaakcentować kaloryfer kolorem. 

DZIURY W ŚCIANIE

Znacie ten moment, gdy chcecie przybić obrazki, ale wraz z gwoździem ze ściany odpada również farba? Wcale nie musicie rezygnować z galerii ramek ani nerwowo dzwonić do fachowcach odnośnie malowania pokoju. Tutaj doskonałym rozwiązaniem będą półki, na których możemy swobodnie ustawić wszelakie ramki i przykryć powstałe niedoskonałości. To też pomysł, dla tych, którzy nie przepadają za gwoździami, młotkami i wiertarkami:-) 

Brudne ściany

Najczęściej problem ten tyczy się rodzin z dziećmi. Dzieci uwielbiają biegać z kredkami i malować (nie tylko na kartce papieru). Możemy dać swoim podopiecznym trochę więcej swobody i pomalować ścianę farbą tablicową.

 Natomiast, jeśli nie potraficie się zdecydować na ten krok, a niestety skutki artystycznego malowania są już widoczne na waszych czterech ścianach, możecie stworzyć galerie obrazów, ramek,ceramiki bądź postawić na jeden, większy obraz z nieinwazyjnym wizerunkiem.

Skrzynki 

Wszelkiego rodzaju skrzynki z bezpiecznikami, licznikami etc. nie należą to najładniejszych. Jednak na rynku dostępne są takie robione na wymiar,które albo nie rzucają się w oczy albo wręcz przeciwnie-pełnią funkcję ozdobną. Prawda, że ładnie to wygląda?

Piec gazowy
I na sam koniec…piecyk gazowy. Tutaj również jedna z nas miała problem 🙂 Tym razem padło na Marcelinę.Z pomocą przybyła Ikea. Meble kuchenne można dowolnie ze sobą zestawiać. Umożliwiło to wykonanie nieco dłuższej szafki, w której chowa się piec gazowy. Jest wygodnie, bo w każdej chwili ma się dostęp do urządzenia, a sam piecyk nie dewastuje wizualnie kuchni.

zdjęcia pinterest albo Sisters About
Pozdrowienia kochani!
Wasze Sisters About

Stół z palet DIY

Uff…już jest! Biały, przecierany stół z palet. Mówiłam już o nim sporo razy, ale sami wiecie, przekonanie i mobilizacja męża to nie taka prosta sprawa:)) Tak czy siak, mąż kochany, bo spełnił moje małe marzenie i zbudował nowy mebel. Zobaczcie zdjęcia, a poniżej napiszę Wam krótko co było nam potrzebne, aby zrobić taki stół i ile mniej więcej nas wyniósł. 

Do zrobienia stołu było nam potrzebne:
dwie palety ( 2x15zł)
dwie puszki farby Jedynka do drewna i metalu 0,9l (zużyliśmy 1,5 puszki) razem 46 zł
Kółka 4x21zł ( zakupione w Castoramie)
Papier ścierny 100, wkręty do drewna i nakładki
Przylepce silikonowe 6zł
Szyba ( zabrana z poprzedniego stołu)
Impregnat do drewna 
Jaki będzie Wasz stół zależy wyłącznie od Was. Jeśli chcecie, żeby był nieskazitelnie biały, to po prostu pomalujcie go więcej razy. Natomiast, gdy marzy Wam się bardziej postarzały egzemplarz użyjcie papieru ściernego i zróbcie przetarcia.
Szyba nie jest konieczna, my uznaliśmy,że będzie wygodniej dlatego przymocowaliśmy ją do drewna silikonowymi przylepcami, które uniemożliwiają poruszanie się szyby. Swoją taflę szkła wykradliśmy ze starego stołu 🙂
Stół kosztował nas około 175 zł + nieoceniona robocizna mojego męża :))))

Buziaki, Marcelina :*

Szybki i prosty pomysł na dekorację stołu DIY

Witajcie :))
Dziś szybki i prosty pomysł na udekorowanie stołu. Nic tak dobrze nie wygląda jak kwiaty. Ale to nie oznacza, że mamy postawić na zwykły wazon. Zobaczcie sami:)

Potrzebne nam będą:
kwiaty (najlepiej świeże, ale ja wymieszałam je również ze sztucznymi:))
taśma klejąca
nożyczki
naczynie (najlepiej przezroczyste)
woda !:D 
Wykonanie jest banalnie proste. Naczynie/misę „wyklejamy” taśmą klejącą tzn. zaczepiamy taśmę o górną krawędź i prowadzimy ją wzdłuż, aż powstaną równoległe paski z przerwami 1cm. Jeśli nasze kwiatki są małe możemy zrobić z taśmy szachownicę, aby nie powpadały nam do wody.
Następnie odcinamy główki kwiatów od łodyg i wkładamy do otworów. Misę wypełniamy wodą, tak aby każdy kwiat sięgał wodopoju. UWAGA jeśli mamy głęboką misę możemy na samym początku wyłożyć ją kamieniami. 

Na koniec chciałybyśmy Wam podziękować za tak liczne przybywanie na naszego bloga:)))
Nawet nie wiecie ile radości nam to sprawia! Niebawem pojawi się u nas sporo nowości…balkonowych, kuchennych, salonowych:) Aaa…i będzie także KONKURS🙂 Ale nic już więcej nie zdradzimy…ciiiiii :))
Pozdrowienia! Wasze Sisters About :*

DIY: POMYSŁ NA FOTEL (miętowe skarpetki)

Witajcie kochani!
Wspominałam Wam ostatnio o pomysłach na kolorowe krzesła. Udało mi się to zrealizować. Mój wiklinowy fotel ma nowe oblicze ze względu na miętowe skarpetki 🙂 Idealnie pasuje do salonu, gdzie generalnie wszystko jest białe i czarne, a kolorowym akcentem jest właśnie mięta. Co widać na przykładzie chociażby literki R. Ale to nie wszystko! Pogrzebałam trochę w naszej piwnicy i znalazłam dwa bardzo stare taborety, jeszcze od babci od mojego męża. Jeden był połamany, ale drugi całkiem całkiem. Dlatego wczoraj potraktowałam go pędzlem. Nie skończyło sie tylko na nóżkach, postanowiłam całego przemalować. Zastanawiam się czy nie zrobić jeszcze przetarć, aby wyglądał na „starszego” 🙂 Co sądzicie? Póki co, pokazuję Wam zdjęcia krzesła w skarpetkach, a niebawem pewnie pojawi się i miętowy taboret… Miłego długiego weekendu :*

Kolorowe krzesła i taborety/ Colorful chairs & stools

Mam ochotę na kolor. Jedynie zaakcentowany, odbijający biel. Pomysły są dwa: całkiem kolorowe krzesła, a dla tych bardziej nieśmiałych – kolorowe nogi (skarpetki :)). Wzdycham do wnętrz, gdzie są kolorowe krzesła i taborety, najlepiej pomieszane, w różnym stylu i rozmiarze. Taki chaos pod kontrolą. Moich półrocznych, białych krzeseł nie przemaluję, bo mi zwyczajnie szkoda. Ale mam jeden samotny fotel, który marzy o miętowych skarpetkach. Taboret z Ikei też o tym wspominał, ale on już bardziej ma szalone usposobienie i wolałby przybrać miętową szatę a nie tylko skarpetki. Myślę też o starych taboretach, przecieranych, ale tych muszę poszukać na allegro albo na targach staroci:) Zobaczcie sami! Szał ciał, co nie?:) 

Sisters About ideas – farba tablicowa DIY

Kochani, już kiedyś wspominałam, że bardzo podoba mi się cała ściana pomalowana farbą tablicową. Jeszcze nie zdecydowałam się na tak odważny krok, ale postanowiłam przemalować kilka przedmiotów. 

Swoją farbę zamówiłam na allegro za niecałe 20zł. Pomalowałam doniczkę, tacę/talerz, kubek, metalowe pudełko, wieczka od słoików. Zobaczcie efekty mojej pracy:

W roli głównej drewniana doniczka. Pomalowałam ją tak, aby na froncie widniała tablicowa etykietka. 

Bardzo spodobał mi się pomysł z farbą tablicową na kubkach. Nie tylko zmienił się wygląd nudnych, białych kubków, ale też kawa jest bardziej bezpieczna. Mąż już się nie pomyli i nie wypije mojej 🙂

Wyprowadzając się z domu pozbierałam metalowe puszki ( jeju, ale to zabrzmiało 😀 ). Niestety nie pasują mi kolorystycznie ( co tam, że siedzą w szafce, ale tam też musi być wszystko pod kontrolą!). Przemalowane wyglądają o wiele lepiej, a poza tym, teraz nie będzie problemu z „pokaż kotku co masz w środku” i od razu będę wiedziała z jaką herbatą mam do czynienia.

Tacka/talerzyk fajnie będzie wyglądać jako ekspozycja serów, gdy przyjdą goście. Śniadanie do łóżka z jakimś miłym napisem również będzie mile widziane:)

Prosty pomysł na słoiki. Możecie napisać na wieczkach datę albo jaki rodzaj makaronu jest wewnątrz. Póki co, ja umieściłam w nich świeczki, które wylegiwały się w szafie w nieładzie.

A! I oczywiście gwiazda numer 1. Mój kot, który chyba uważa, że zdjęcia bez niego są takie beznadziejne…

Aby bardziej precyzyjnie wykonać napis, możecie użyć markera kredowego. Widziałam takie na allegro 🙂

DIY : Poduszki . Prosty sposób na upiększenie mieszkania.

Dzisiaj mam dla Was kolejne DIY. Tym razem będą to poduszki.  Przeglądając tony zdjęć w sieci wciąż widzę
unikatowe poszewki. Często nie wiem, gdzie można je dostać, a jak już się
dowiem, to okazuje się, że są okropnie drogie. Dlatego postanowiłam stworzyć
własne poszewki DIY 🙂
Czego potrzebujesz?

– poszewki + wypełniacza
– farby do tkanin ( ja swoją kupiłam przez Internet, kosztowała
niecałe 5zł)
– markera do tkanin ( w zwykłym papierniczym zdobyłam go za
7zł)
– gąbki ( moją ukradłam z kuchni)
– nożyczek
– tektury/ gazet
Najpierw musimy mieć „projekt” naszej poduszki. Jeżeli wiemy
już co chcemy na niej namalować, możemy spokojnie zabrać się do pracy. Moje wzory
to trójkąty i prostokąty. Wystarczy pociąć gąbkę do naczyń. Jest ona na tyle
sztywna, że nie potrzebujecie np. przymocowanego korka, żeby odbijać wzory. Do
plastikowej miseczki  (albo gdziekolwiek,
gdzie będzie Wam wygodnie :))
wylewamy gęstą farbę. Maczamy w niej dokładnie nasze gąbko-szablony i odbijamy
wzór. Nie zapominajmy o włożeniu czegoś do poduszki ( może to być gruba
gazeta), tak aby farba nie przemogła nam na drugą warstwę. 
Natomiast numerki robiłam trochę w inny sposób. Tutaj przydatny okazał się
marker. Wydrukowałam sobie szablon mojego numerku i odrysowałam na poszewce.
Następnie wypełniłam tło „kolorując” je markerem.

Banalnie proste i tyle radości : ) Jeżeli pokusicie się o wykonanie własnych
poduszek pochwalcie się efektem na naszym facebook’u, otagujcie nas na instagramie
albo prześlijcie je na naszego maila:)